You are currently viewing Błogosławieństwo rodziców – tradycje i nowoczesne podejście
Niezależnie od tego, jaką formę wybierzecie, najważniejsze, aby była ona autentyczna i odzwierciedlała Wasze relacje z najbliższymi.

Błogosławieństwo rodziców – tradycje i nowoczesne podejście

Kiedyś, gdy byłem jeszcze operatorem weselnym, nie przepadałem za tym ceremoniałem. W tamtych czasach była to jednak norma – w tle harmonia i utwór Serdeczna Matko, a rodzice błogosławiący dwoje młodych ludzi przed ich wielkim dniem. Dziś to raczej rzadkość, a powody są różne. Wiele osób nie przepada za takimi sentymentalnymi momentami, zwłaszcza że coraz więcej ślubów to ceremonie cywilne. Mimo to, również przy takich uroczystościach, błogosławieństwo rodziców wciąż znajduje swoje miejsce, choć w nieco zmienionej formie. Ale zacznijmy od początku…

Tradycyjne błogosławieństwo – historia i znaczenie

Błogosławieństwo rodziców to zwyczaj, który w polskiej tradycji ma długą historię. Symbolizuje nie tylko zgodę rodziców na małżeństwo swoich dzieci, ale także ich wsparcie i życzenia szczęścia na nowej drodze życia. W tradycyjnym wydaniu ceremonia ta była bardzo uroczysta i wiązała się z określonymi rytuałami:

  • Modlitwa i znak krzyża: Najczęściej błogosławieństwo rozpoczynało się od wspólnej modlitwy. Rodzice robili znak krzyża na czołach Panny Młodej i Pana Młodego, przekazując im w ten sposób opiekę Bożą.
  • Słowa życzeń: Następnie rodzice wygłaszali wzruszające słowa, w których wyrażali swoje wsparcie, miłość i życzyli młodym szczęścia w małżeństwie.
  • Utwór Serdeczna Matko: Często w tle pojawiała się harmonia grająca ten charakterystyczny utwór, który dodatkowo podkreślał doniosłość chwili.
  • Podziękowania dzieci dla rodziców: Na koniec młodzi dziękowali rodzicom za trud wychowania i miłość, często wręczając kwiaty jako wyraz wdzięczności.

Dawniej taka ceremonia była niemal obowiązkowym elementem każdego ślubu, zwłaszcza w tradycyjnych, religijnych rodzinach.

Dlaczego błogosławieństwo stało się rzadkością?

Obecnie błogosławieństwo w tradycyjnej formie jest coraz mniej popularne. Jednym z powodów jest zmiana podejścia do ślubów – wiele par decyduje się na ceremonie cywilne, które mają mniej formalny charakter i często są pozbawione religijnych odniesień. Ponadto, współczesne pokolenie młodych ludzi często nie czuje potrzeby podtrzymywania takiego zwyczaju, uznając go za zbyt formalny lub przestarzały.

Jednak nie oznacza to, że błogosławieństwo całkowicie zniknęło. Wręcz przeciwnie – przybiera nowe, bardziej osobiste formy, dostosowane do współczesnych realiów.

Nowoczesne podejście do błogosławieństwa

Współczesne pary często rezygnują z tradycyjnego ceremoniału na rzecz bardziej luźnych i osobistych form błogosławieństwa. Oto kilka przykładów:

1. Błogosławieństwo w plenerze

Zamiast w domu rodzinnym, wiele par decyduje się na błogosławieństwo w plenerze – w ogrodzie, w miejscu ceremonii lub nawet na sali weselnej. Taka sceneria nadaje tej chwili wyjątkowego charakteru, a jednocześnie sprawia, że całość jest mniej formalna.

2. Słowa życzeń zamiast modlitwy

W rodzinach, które nie praktykują religijnych tradycji, błogosławieństwo przybiera formę ciepłych życzeń wypowiedzianych przez rodziców. To chwila, w której rodzice wyrażają swoje wsparcie i miłość, a młodzi mają okazję podziękować za wszystko, co od nich otrzymali.

3. Symboliczne gesty

Zamiast słów, rodzice mogą wyrazić swoje błogosławieństwo za pomocą prostych, ale znaczących gestów, takich jak wręczenie pamiątek rodzinnych czy zawiązanie młodym wstążki na rękach jako symbolu jedności.

4. Błogosławieństwo podczas ceremonii

Niektóre pary decydują się na włączenie elementu błogosławieństwa do samej ceremonii ślubnej. Może to być krótkie przemówienie rodziców, wspólne zapalenie świecy symbolizującej jedność rodziny lub inny gest podkreślający ich wsparcie.

Czy warto organizować błogosławieństwo?

Decyzja o organizacji błogosławieństwa należy wyłącznie do Was i Waszych rodziców. Jeśli czujecie, że taki moment będzie dla Was ważny i wzruszający, warto się na niego zdecydować. Nie musicie jednak trzymać się sztywnych zasad – dostosujcie tę chwilę do siebie i swoich bliskich. Najważniejsze, aby była ona autentyczna i odzwierciedlała Wasze relacje z najbliższymi. W końcu to nie sztywne zasady, a emocje tworzą wyjątkowe wspomnienia.

Mariusz Sieraj

Dodaj komentarz