You are currently viewing I życzę Wam pięknego życia… czyli jakiego?
Piękne życie: trzy rzeczy, od których naprawdę zależy

I życzę Wam pięknego życia… czyli jakiego?

Bardzo lubię, gdy na weselu głos zabierają goście. Jest w tym coś szczerego, wzruszającego, a czasem też zaskakującego. Sam często podczas zabaw weselnych wplatam drobne niespodzianki – na przykład przy losowaniu nagród oprócz tradycyjnego weselnego trunku można „wygrać” zadanie: wznieść toast.

I wtedy dzieją się ciekawe rzeczy. Jedni mówią po prostu: „Sto lat!”, a inni potrafią dorzucić coś głębszego – życzenie z serca, osobistą myśl. Ostatnio jeden z gości powiedział tylko: „Życzę Wam pięknego życia.” Nie rozwinął tego. I dobrze. Bo piękne życie dla każdego oznacza coś innego. Dla jednych to dom z ogrodem, dobra praca, wygodne auto i wakacje raz w roku. Dla innych – bliskość, spokój, zdrowie, chwile z rodziną, wolność od pośpiechu i presji. Ale jedno łączy te wszystkie definicje:

Piękne życie nie dzieje się samo.

Nie zależy od pogody, sytuacji politycznej ani tego, co zrobią inni ludzie. Piękne życie zależy od nas.

1. Od naszych MYŚLI

To, jak postrzegasz świat, wpływa na wszystko, co przeżywasz. Myśli działają jak filtr. Jeśli wierzysz, że ludzie są źli – każda ich pomyłka będzie Cię utwierdzać w tym przekonaniu. Jeśli zakładasz, że świat Ci sprzyja – zauważysz więcej dobra niż zagrożeń. To, co widzisz, nie zawsze jest rzeczywistością – to często tylko odbicie Twojego nastawienia.

2. Od naszych DECYZJI

Codziennie podejmujemy setki decyzji – dużych i małych. To, jak spędzasz poranek z kim rozmawiasz co wkładasz do głowy i serca, co odpuszczasz – to wszystko składa się na Twoje życie. Nie da się iść jednocześnie dwiema drogami. Piękne życie, to nie efekt jednej wielkiej decyzji, ale konsekwencja wielu małych, codziennych wyborów.

3. Od naszych DZIAŁAŃ

Bez działania nawet najlepsze myśli i najpiękniejsze plany nie mają znaczenia. To, co robisz – kiedy nikt nie patrzy – mówi więcej o Tobie niż to, co mówisz. Kiedy ktoś Ci powie: „Jesteś głupi” – masz wybór. Możesz zareagować impulsywnie, bronić się odpłacić tą samą monetą. Ale możesz też się wycofać z reakcji, zauważyć emocję i… pozwolić jej przejść. Bo świat nie ma własnej treści. On tylko odzwierciedla to, co masz w sobie. Jeśli coś Cię dotyka – to często nie przez samą sytuację, ale przez filtr, który nosisz od lat. A te filtry to programy, które wgrałeś przez doświadczenia, słowa innych ludzi, lęki, oceny.

Piękne życie, to życie świadome nie idealne, nie bezproblemowe, ale takie, które tworzysz z uważnością – z własnych myśli, decyzji i działań. Nie musisz od razu wszystkiego zmieniać. Czasem wystarczy się zatrzymać. Popatrzeć bez filtra. Odpuścić reakcję. Zauważyć, że możesz wybrać inaczej.

Więc kiedy ktoś następnym razem powie: „Życzę Ci pięknego życia” – pomyśl: A co to znaczy dla mnie? I co mogę dziś zrobić, by naprawdę takie życie budować – po swojemu?

Mariusz Sieraj

Dodaj komentarz