Wszystko, co do Ciebie przychodzi, jest w stu procentach Twoje. Przyjmuj to więc z akceptacją, miłością i zrozumieniem. W życiu często bywa tak, że jeśli coś dobrego nas spotyka, uważamy, że to jest nasze osiągnięcie. Z kolei, gdy spotyka nas coś złego, winimy innych lub okoliczności. Rzeczywistość jest jednak inna – wszystko, co nas spotyka, jest nasze i zależy od nas samych. Zrzucanie winy na innych lub ciągłe zadawanie sobie pytania „dlaczego to mnie spotkało?” nie ma sensu.
Trzeba to przyjąć, zaakceptować, uszanować i okazać temu miłość, nawet jeśli jest to wstrętna choroba. Walka z nią na nic się zda. Pogodzenie się, zaakceptowanie, a co najważniejsze ukochanie tego stanu pozwoli na powrót do normalności i uzdrowienia. Wiem, że trudno się z tym pogodzić, ale innego wyjścia nie ma. Tylko akceptacja takiego stanu da Ci spokój i szczęście.
Przykład z Życia Codziennego
To jest tak jak z kluczami – czasem zdarzy się, że je zgubimy. Szukamy wszędzie, wychodzimy z siebie, złoszcząc się na świat. Dopiero kiedy odpuścimy, pogodzimy się z faktem, że już ich nie znajdziemy i zaakceptujemy stan rzeczy, że spóźnimy się do pracy, klucze w cudowny sposób się znajdują. Okazuje się, że były na szafce, ale wcześniej ich nie widzieliśmy. Sam doświadczyłem mnóstwo takich sytuacji, Ty pewnie też.
Inny przykład to nieakceptowanie zachowania innych ludzi. Wyobraź sobie, że codziennie spotykasz na swojej drodze kogoś, kto Cię irytuje – na przykład pijaka czy kogoś, kto śmieci na Twojej posesji. Codziennie narzekasz na tę osobę, wchodzisz z nim w dyskusję, złościsz sie i zastanawiasz, dlaczego to Ciebie spotyka, podejmujesz walkę, ale bez skuteczną, bo ta sytuacja ciągle wraca i wydaje się, że nie ma końca.
Jednak kiedy w końcu postanawiasz zaakceptować tę osobę, te zjawisko, pozwolisz mu na zaśmiecanie, picie na to co byc może jest mu niezbędne w tym momencie do doświadczania swojego życia, przestajesz się nią przejmować, nagle zauważasz, że ten problem znika. Pijak przestaje się pojawiać na Twojej drodze, a śmieciarz przestaje śmiecić w Twojej okolicy. Akceptacja i pogodzenie się z sytuacją sprawiają, że negatywne zjawisko przestaje mieć na Ciebie wpływ.
Ze swojego zawodowego doświadczenia dodam, że kiedyś miałem problem z nachalnymi gośćmi, którzy podchodzili do mnie i zamawiali utwory na imprezie (jestem DJ-em i wodzirejem). Stawałem okoniem, często wchodziłem z nimi w dyskusje, gdy podchodzili i żądali utworu. Nie mogłem tego faktu zaakceptować. Jednak od 10 lat to zjawisko mnie opuściło, kiedy po raz pierwszy w czasie toastu wyszedłem do gości i powiedziałem: „Kochani, jeśli macie chęć, zamawiajcie utwory. Nie bądźcie jednak zbyt uciążliwi, a ja spełnię Wasze oczekiwania, bo po to tu jestem”. Wystarczyło zaakceptować, zrozumieć ich postępowanie, ukochać tych ludzi, i od dekady mam spokój. Goście nie podchodzą nachalnie, nie marudzą, zawsze obdarzają mnie szacunkiem.
Akceptacja jako klucz do spokoju
Akceptacja nie oznacza rezygnacji z działania. Oznacza przyjęcie rzeczywistości taką, jaka jest, bez nadawania jej zbędnych emocji i ocen. Akceptacja to pierwszy krok do zmiany i uzdrowienia. Walka, złość i opór tylko wzmacniają negatywne emocje i utrudniają znalezienie rozwiązania.
Kiedy przestajemy walczyć i zaczynamy akceptować, otwieramy się na nowe możliwości i perspektywy. Zyskujemy wewnętrzny spokój, który pozwala nam działać efektywniej i podejmować lepsze decyzje. Akceptacja daje nam siłę, by stawić czoła wyzwaniom i trudnościom z większą łatwością i mądrością.
Miłość do siebie i swoich doświadczeń
Ważne jest, aby okazywać sobie miłość i zrozumienie w każdej sytuacji. Każde doświadczenie, zarówno dobre, jak i złe, jest częścią naszej drogi życiowej. Uczmy się czerpać z nich lekcje i rozwijać się dzięki nim.
Pamiętaj, że to, jak postrzegasz swoje doświadczenia, wpływa na Twoje życie. Zamiast narzekać i obwiniać innych, przyjmij wszystko z miłością i akceptacją. W ten sposób osiągniesz wewnętrzny spokój i szczęście, które są kluczem do satysfakcjonującego życia.
Podsumowanie
Wszystko, co nas spotyka, jest nasze i zależy od nas. Akceptacja rzeczywistości, bez oceniania i obwiniania, jest kluczem do spokoju i szczęścia. Przyjmowanie doświadczeń z miłością i zrozumieniem pozwala nam na lepsze radzenie sobie z wyzwaniami i czerpanie pełni radości z życia. Nauczmy się akceptować wszystko, co przychodzi, jako część naszej drogi życiowej, a zobaczymy, jak wiele możemy zyskać dzięki tej postawie.
