You are currently viewing Biesiada na weselu – co śpiewać? Jakie utwory. Gotowa lista
Biesiada na weselu fot. Blanka Fotografuje

Biesiada na weselu – co śpiewać? Jakie utwory. Gotowa lista

Biesiada weselna to temat, który można rozwijać bez końca – ile osób, tyle ulubionych piosenek. Choć sam nie jestem wielkim fanem śpiewów przy stole, to jeśli taki punkt znajduje się w harmonogramie, z radością się go podejmuję. Ważne jest jednak, by wszystko było dobrze przemyślane i odpowiednio zaplanowane. Zawsze jasno informuję młodą parę, jakie utwory planuję wykonać, aby wszystko było zgodne z ich oczekiwaniami.


Moja biesiada – trzy klasyczne utwory

Standardowo ograniczam biesiadę do trzech głównych piosenek, które gram na gitarze. Są to utwory, które zna niemal każdy, a ich teksty są łatwe do podchwycenia:

  1. „Gdybym miał gitarę” – wprowadza lekki, radosny nastrój.
  2. „Szła dzieweczka do laseczka” – żartobliwa i idealna do wspólnego śpiewania.
  3. „Sokoły” – niekwestionowany hit biesiadnych stołów.

Ten zestaw wystarcza, by zaznaczyć obecność biesiady, nie przeciążając przy tym gości. Krótko, z klasą i w dynamicznym tempie – tak lubię to prowadzić.


Biesiada w wersji „na bogato”

Dla par, które chcą czegoś więcej, mam w zanadrzu kilka dodatkowych utworów:

  • „Fajna rodzina” – moja autorska piosenka, która rozrusza każdego.
  • „Miesiące” – humorystyczny akcent, który idealnie pasuje do późniejszych godzin.

Jeśli impreza trwa do białego rana i goście wciąż mają ochotę na więcej, wprowadzam rockowe klasyki:

  • Perfekt, Dżem, Lady Pank – utwory w wersji akustycznej, które zawsze wywołują pozytywne emocje.

Co jeszcze można zaśpiewać podczas biesiady?

Repertuar biesiadny to prawdziwa kopalnia złota, a oto kilka propozycji, które przypadną do gustu gościom w różnym wieku:

  1. „Ore ore” – prosta i chwytliwa melodia, śpiewana głównie refrenem.
  2. „Głęboka studzienka” – klasyczny, sentymentalny utwór.
  3. „Upływa szybko życie” – doskonale wpisuje się w nostalgiczną atmosferę.
  4. „Zabrałaś serce moje” – idealny wybór dla starszych gości, którzy lubią bardziej liryczne klimaty.

Dlaczego warto zachować umiar?

Biesiada to świetny moment na integrację gości, ale nie warto przeciągać jej zbyt długo. Moim zdaniem wystarczy 10 minut, aby stworzyć odpowiedni klimat, a następnie przejść do kolejnych punktów weselnego programu. Zbyt długi blok śpiewów może zmęczyć gości i wybić ich z weselnego rytmu. Wolę, gdy wszystko jest dynamiczne i na temat, co pozwala utrzymać pozytywną energię na parkiecie.

Mariusz Sieraj

Dodaj komentarz