Z własnego doświadczenia wiem, że pary najwięcej pieniędzy wydają właśnie w ostatnich dniach przed weselem. Nagle okazuje się, że potrzebne są dodatkowe dekoracje, atrakcje, czy drogie dodatki, których wcześniej wcale nie planowaliśmy. W efekcie budżet z kilkunastu tysięcy złotych potrafi w ekspresowym tempie wzrosnąć nawet do kilkudziesięciu.
Jak uniknąć spontanicznych i często niepotrzebnych wydatków? Kluczem jest świadome reagowanie na pojawiające się pomysły. Nigdy nie działaj natychmiast. Daj sobie chwilę odpoczynku i namysłu. Badania naukowe potwierdzają, że nasza pierwsza reakcja – poza skrajnymi przypadkami, jak realne zagrożenie życia – jest najczęściej błędna lub impulsywna.
Kiedy byłem młodym chłopcem, moja mama stosowała pewną skuteczną metodę. Gdy chciałem jakąś zabawkę z wystawy, zawsze mówiła: „Dobrze, jeśli za tydzień nadal nie będziesz mógł bez niej żyć, to pomyślimy, co z tym zrobić”. Zazwyczaj po tygodniu zapominałem o całej sprawie, chyba że rzeczywiście mi na czymś bardzo zależało. Dopiero wtedy zaczynaliśmy wspólnie zastanawiać się, czy na pewno tego potrzebuję i jak możemy to zdobyć. Dzięki tej metodzie choć miałem nie wiele rzeczy, to zawsze wartościowe i towarzyszyły mi przez lata.
Podobną strategię warto zastosować podczas przygotowań do wesela. Oto kilka praktycznych wskazówek:
- Lista priorytetów – wspólnie stwórzcie listę rzeczy naprawdę ważnych, których na weselu nie może zabraknąć, i trzymajcie się jej do końca.
- Limit czasowy – dajcie sobie np. 24 godziny na podjęcie decyzji o każdym większym wydatku. Często po takim czasie uznacie, że dany pomysł nie jest aż tak konieczny.
- Zaufany doradca – warto mieć osobę, która spojrzy na wasze decyzje z dystansu i doradzi wam racjonalnie, bez emocji.
W większości codziennych sytuacji, a już na pewno podczas przygotowań do wesela, warto dać sobie chwilę na przemyślenie i refleksję. Dopiero po spokojnej analizie, najlepiej wspólnej, podejmijcie decyzję o dodatkowych wydatkach czy zmianach w planie uroczystości. W ten sposób unikniecie stresu, nieporozumień, a także niepotrzebnych kosztów.
Pamiętajcie, że najlepsze decyzje podejmuje się spokojnie i świadomie – nie pod wpływem impulsu chwili.iększyć wartość artykułu i realnie pomóc parom w racjonalnym podejmowaniu decyzji przed weselem.
Mariusz Sieraj
