Nie wszystko idzie zgodnie z planem… i bardzo dobrze

Kilka razy w mojej karierze zdarzyło mi się zagrać na weselu… nie tę playlistę, którą wcześniej podesłała mi Para Młoda. Oczywiście – przez przypadek. Większość plików muzycznych podpisana jest po prostu: „wesele”. Zazwyczaj orientuję się w trakcie imprezy albo… dopiero po fakcie – na kolejnym weselu, kiedy okazuje się, że ten sam zestaw utworów już kiedyś grałem.

Czytaj dalejNie wszystko idzie zgodnie z planem… i bardzo dobrze

Przesądy ślubne, czyli jak sam sobie tworzysz dziwne znaki

Kiedyś pisałem o przesądach dotyczących pogody w dniu ślubu. Temat okazał się zaskakująco nośny. Dziś chciałbym pójść krok dalej – spojrzeć na przesądy nie tylko z dystansu, ale też głębiej, przez pryzmat Transerfingu Rzeczywistości Vadima Zelanda. Bo w tym podejściu przesąd nie jest ani głupi, ani śmieszny – jest informacją. Ale nie o rzeczywistości… tylko o Tobie.

Czytaj dalejPrzesądy ślubne, czyli jak sam sobie tworzysz dziwne znaki