Udana zabawa na weselu – od czego zależy? Od dj-a?
Ostatnio podczas jednej z imprez podszedł do mnie gość i podzielił się swoimi przemyśleniami – mówi, że był kiedyś na weselu, gdzie również grałem, i tam wszystko „płynęło” zupełnie inaczej,…
Ostatnio podczas jednej z imprez podszedł do mnie gość i podzielił się swoimi przemyśleniami – mówi, że był kiedyś na weselu, gdzie również grałem, i tam wszystko „płynęło” zupełnie inaczej,…
Powiem szczerze – lubię być zaskakiwany, zwłaszcza kulinarnie. Gdy jestem na weselu czy innej uroczystości i nagle pojawia się coś, czego nie spodziewam się na stole – od razu mam więcej radości z całej imprezy. Takie momenty zapadają w pamięć.
Ogólnie są dwie szkoły. Jedna mówi: skoro zapraszasz gości na wesele w miejsce oddalone od ich domu, powinieneś zadbać o nocleg – najlepiej opłacić go w całości, przynajmniej najbliższej rodzinie. To wyraz troski, gościnności, ułatwienie.
Czasem nam się wydaję, że wiemy wszytsko, ale w rzeczywistości tak nie jest, więc jeśli lubicie czytać, to choć i tak wszystkiego sie z książek nie dowiecie, ale za to kilka rozwiązań może w życiu Wam pomóc. Istnieje całkiem sporo wartościowych tytułów, które pomogą nie tylko lepiej się przygotować do wspólnego życia, ale też... nie zwariować w pierwszym roku po ślubie. Bo jak wiadomo – początki bywają piękne, ale też pełne niespodzianek.
Zdarzało mi się prowadzić uroczystości, na których goście byli zaskoczeni – czasem pozytywnie, czasem mniej pomysłami pary młodej. Niby czasem drobiazg, bo zamiast rosołu podano zupę krem, ale wesele bezmięsne,…
Artykuły z cyklu „jak oszczędzić organizując wesele” cieszą się coraz większym powodzeniem. Sam zauważam. to na własnym przykładzie, ponieważ coraz częściej prowadzę właśnie takie wesela – swobodne, proste pełne naturalności,…
Obecnie coraz więcej par decyduje się na organizację wesela bez operatora wideo. Głównym powodem, jaki słyszę od narzeczonych, jest obawa przed oglądaniem siebie w niekorzystnych ujęciach
Z własnego doświadczenia wiem, że pary najwięcej pieniędzy wydają właśnie w ostatnich dniach przed weselem. Nagle okazuje się, że potrzebne są dodatkowe dekoracje, atrakcje, czy drogie dodatki, których wcześniej wcale…
Nie wiem, jak Wy macie, ale ja do oczepin podchodzę bardzo ostrożnie. Nigdy nie byłem ich wielkim fanem i uważam, że można je spokojnie skrócić do minimum – takie 30 minut w zupełności wystarczy. Oczywiście nie są zupełnie bez sensu, bo pełnią jedną ważną rolę – potrafią oderwać gości od stołu i alkoholu, a to już coś. Czasem taka przerwa naprawdę się przydaje.
Często na weselach, w rozmowach z ludźmi z branży, słyszę różne historie. A to że pan młody się źle zachował, a to że panna młoda coś powiedziała nie tak, że ktoś komuś zrobił przykrość, że coś poszło nie tak. Tylko że gdy dopytuję, gdzie to się wydarzyło, to najczęściej słyszę: „a bo ktoś mówił”, „gdzieś, kiedyś, u znajomych”. I wtedy zastanawiam się: po co w ogóle to opowiadać, skoro nie widzieliśmy tego na własne oczy i nie wiemy, czy to w ogóle prawda?