Weselne historie, które nigdy sie nie wydarzyły
Często na weselach, w rozmowach z ludźmi z branży, słyszę różne historie. A to że pan młody się źle zachował, a to że panna młoda coś powiedziała nie tak, że ktoś komuś zrobił przykrość, że coś poszło nie tak. Tylko że gdy dopytuję, gdzie to się wydarzyło, to najczęściej słyszę: „a bo ktoś mówił”, „gdzieś, kiedyś, u znajomych”. I wtedy zastanawiam się: po co w ogóle to opowiadać, skoro nie widzieliśmy tego na własne oczy i nie wiemy, czy to w ogóle prawda?
